środa, 29 kwietnia 2015

Nadszedł ten dzień...

Nareszcie porządnie popadało i znacznie spadła temperatura.
Idealne warunki do kopania dołów pod słupki ogrodzeniowe.

Indianka wykopała 5 dołów w twardej, gliniastej glebie i przytargała 5 ciężkich słupów olchowych. Trochę się zmęczyła. Ciężko się kopało i targało słupy.
Zrobiła sobie przerwę na późne śniadanie i regeneracje sił.

Po śniadaniu wkopie słupy i tym samym powstanie rząd słupów ogrodzenia północnego, do którego trzeba będzie zorganizować deski lub naciąć żerdzie poprzeczne do których z kolei przytwierdzi gęstą siatkę.

Po deszczu ruszyła trawa. Kury dziobią rośliny i robaki zapamietale.
Będą jaja! :-)

Kicia Tygrysia mruczy i uparcie molestuje Indiankę nie dając napisać w spokoju posta :-)

7 komentarzy:

  1. Tak wszystko zacznie rosnąć....

    OdpowiedzUsuń
  2. I ile te słupy wytrzymają czasu? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agato, na pastwiskach juz trawa zielona :) Rosną trawy i rosną zioła :)
    Pokrzywa juz na tyle duza, ze mozna zrobic z niej potrawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie pokrzywa jeszcze mała, ale kotleciki już jadłam.

      Usuń
  4. Szary Wilku moje słupy postoją 10 lat, gdyz sa impregnowane i konserwowane.
    Tak jak te które zrobiłam i wkopałam 10 lat temu.
    Radzę i tobie ogrodzic twoj warzywnik aby ci jelenie znowu wszystkiego nie wyżarły ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje też były impregnowane olejem i smołą, i po paru latach już gniją..;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie coś źle zrobiłeś :-) Może drewno niedokładnie oczyściłeś z kory lub niedostatecznie wysuszyłeś słupki przed impregnacją :-)
      Chodź do mnie na naukę konserwacji drewna :-)
      Pokażę Ci jak to powinno się robić :-)

      Usuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!