wtorek, 3 lutego 2015

Leniwce

Kamil i Adam rano poruszają się jak leniwce.  Co ruch wykonają, to zastygają w bezruchu na długie kwadranse. Kamil do  tego pyszczy. Małpujący Adam czasem tez coś tam szemra. Indianka w obliczu  lenistwa Kamyka i jego pyszczenia wpada w gniew. Grzmi na Kamyka niczym  ksiądz na ambonie.  Niewiele to pomaga. Dopiero groźba wykopania trutnia z rancha daje chwilowe  rezultaty... :)))    Po codziennej walce z lenistwem chłopaków sa jakieś rezultaty ich działań.  Nic spektakularnego, ale zawsze coś. Zwierzęta napojone i nakarmione.  Drewno pod dom przytargane.  W domu z grubsza ogarnięte. Podłogi zamiecione i umyte.  W stajni stanął nowy slup-podpora stropu.  Bela slomy przetoczona pod stajnie. Koniom pościelone na bogato. Kurom  takoż. Kury rozniosły się. Dały dziś 8 jaj.    Indianka sprzątnęła ze stołu i umyła go starannie.  Pozmywała naczynia. Wypłukała, wyparzyła i wysuszyła. Ugotowała dobry  obiad. Nakryła ładnie do stołu. Kamyk uciął pila spalinowa z kłody plastry  i słupki drewna. Ustawiła je na stole jako podkładkę pod garnek ziemniaków  i imbryk z kawa zbożową oraz jako postument pod lampę naftowa.    Umyla dokładnie biały kaloryfer-wieszak i zawiesiła sobie na nim świeże  ciuszki na jutro.    W piecu huczy. W domu gorąco. Indianka namoczyla pranie w dwóch wiadrach.  Gdy wypierze i je wypłucze - szybko ciuszki wyschną na sznurku nad piecem.    Kamyk utarl kogel-mogel i pojednawczo poczęstował Indianke. :)  Ale tuz przed snem nie omieszkał wypomnieć hosta :))))    Indianka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!