sobota, 28 lutego 2015

Buleczki indianskie i zerdzie

Na sniadanie Indianka przygotowala buleczki z maslem i szczypiorkiem z parapetu oraz herbate owocowa do picia. Kamyk w tym czasie zrobil obrzadek zwierzatek.
Po sniadaniu poszli ciac zerdzie na ogrodzenie podworka i ogrodu. Ucieli kilka zerdzi i kilka slupkow. Jutro, albo w poniedzialek zamontuja zerdzie na pomaranczowych slupkach ktore Indianka zrobila i wkopala w zeszlym roku. Na razie zamontuja po jednej zerdzi gora, a potem po dwie nizej. Na to ma byc nabita siatka, aby kury nie wchodzily do ogrodu ani nie plataly sie pod domem gdzie maja byc klomby kwiatow i ziol.
Takze trzeba zabezpieczyc laki i pastwiska przed dzikami, bo Kamyk widzial az 3 stada dzikow jak ryly grunty Indianki.
Indianka zas odkryla swieze, glebokie doly po dzikach.

Indianka

6 komentarzy:

  1. A co się stało z Adamem ? Czy to ojciec Kamyka ? Jak się nazywa ojciec kamyka ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe :-) :-)
      Zyjemy, choc Kamyka przygniotlo drzewo u gospodarza i caly bolesciwy jest... :(((

      Usuń
  3. Serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki za ukończenie "budowy" :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. uff ... znow nie przyszło mi powiadomienie mejlowe, o tym że odpowiedziałaś.

    a dlaczego teraz, mimo że widzę Twą odp do mojego komentarza , to zamiast niego widzę tekst "Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga".

    idzie dobra pora roku więc trzymajcie się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rafał, niechcący mi się skasował Twój komentarz :)
    Dzięki za troskę :)

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!