czwartek, 20 listopada 2014

Wodopoj dla zwierzat


Indianka rozkopala i poszerzyla wodopoj gdy jeszcze miala sprawne nogi. Wczoraj Kamil ten poszerzony wodopoj poglebil. Mozna teraz nabierac wode wiadrem glebiej bez jej macenia. Wiadra wody trafiaja rano do matek i kur. Pozostale zwierzeta poja sie same wprost z wodopoju. Jest i woda do mycia naczyn. Jest ona czysta, gdyz zyja w niej rybki. Kamil rozni sie o niebo od lokalnego zgorzknialego, zawistnego zgrega, ktory nie pomaga, lecz zawistnie podpierdala tlumaczac swa podlosc pokretnie. Indianka musi omijac takie zaklamane, plugawe indywiduum szerokim lukiem, gdyz nienawistna gnida tylko czycha by zrobic jej, Indiance i jej zwierzetom krzywde.



Indianka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!