środa, 1 października 2014

3.33

Indianka obudzila sie o 3.33 i rozmysla nad tym co ma do zalatwienia i jak najlepiej to logistycznie rozplanowac.
Wszystkiego na raz nie zalatwi bo to za ciezko. Musi rowerem pszenice dla kur przywiezc, owies dla koni, lizawki dla koni, koz i owiec, 
odrobaczenie dla owiec i koz oraz szczepionki i linki dla koni.
Trzeba myjke dla koni i owiec zainstalowac. Wszystko to kosztuje a budzet skromniutki ze hej. Trzeba wybrac to co najpilniejsze i sprobowac sie z tym w budzecie zmiescic.

Indianka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!