niedziela, 3 sierpnia 2014

Piekna niedziela


Indianka w koncu chce pomieszkac na swoim rancho.
Odpoczac. Nigdzie nie chodzic. Nie meczyc sie.
Zajac sie nabialem, kozami, drobiem.
Umyc okno. Ugotowac obiad. Ogarnac kuchnie.
Jeszcze w tym roku nie byla nad jeziorem, ale po prostu nie ma na to czasu. Ma ochote poplywac. Ma ochote na kokoning.
Niestety, musi jeszcze popracowac nad dokumentacja.
Tym razem w domu.

Indianka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!