sobota, 16 sierpnia 2014

Odwiedziny Kosiarza


Wczoraj odwiedzil Indianke Kosiarz. Tak, ten sam co jej siano zmarnowal rok temu. Troche sie bal przyjechac, ale zajechal.
Porozmawiali na tyle dlugo, ze Indianka zdazyla rozplatac wiekszosc dredow. Kosiarz lekliwie przygladal sie zabiegom Indianki sadzac, ze szarpie wlosy z nerwow i jedna iskra wystarczy by sie poderwala z krzesla i walnela Kosiarza w leb z tych stresow co ja nekaja. Ale mylil sie. Indianka byla spokojna.
Po prostu nie potrafi usiedziec w miejscu nic nie robiac, wiec zabrala sie za swoja grzywe... ;)))

Wymienili informacje. Indianka uslyszala, ze w Kilianach kraza plotki, jakoby ona Indianka byla poszukiwana przez policje za zadzganie turysty nocujacego u niej w stajni pod namiotem... :D

Podobno ona sama "ledwo ciepla jest" gdyz powiesila sie z rozpaczy... ;)))

Takie plotki powstaja gdy dzielnicowy przynosi Indiance list z sadu do biblioteki... :D

Myslala, ze tylko ona jest kreatywna w tym regionie, a tu cala wies zarazona kreatywnoscia... :D

KK czyli kreatywne Kiliany daja czadu :D

Indianka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2016 :)
Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)
=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!