niedziela, 16 czerwca 2013

Centrum dowodzenia: Rancho na Mazurach Garbatych!

Indianka podekscytowana wdrażaniem swojego nowego, zgodnego z naturą projektu :) Zajmowanie się tym cudownym projektem sprawia jej wiele przyjemności... Całe dnie spędza realizując krok po kroku elementy naturalistycznej układanki :)

Jej wypracowane przez lata uczciwe, rzetelne relacje i sposoby działania sprawdzają się wyśmienicie. Nawet została uhonorowana propozycją niewielkiej pożyczki...

Rano, o świcie czyli ok. 3.50 – kury wypuściły się na dwór by się nadziobać insektów i robali oraz świeżej, rosistej trawki. Ich letniego kurnika strzeże nie byle jaki stróż, bo sama Saba w swej psiej postaci.

Gdy Indianka wyszła na dwór – do nóg rzuciło jej się całe stado zwierząt: kury, gęsi, suczka, kicia oraz konie. Kozy leniwe jeszcze śpią w koziarni, chociaż mają drzwi uchylone i w każdej chwili mogą wyjść na dwór by skubać zieloną trawkę.

Nic nie sprawia Indiance takiej radości jak obcowanie z piękną, żywą przyrodą. Jej zwierzęta gospodarskie są wspaniałe i kochają ją pięknie to okazując co dnia przy każdej możliwej sposobności.

Indianka lubi obierać ziemniaki na dworzu w towarzystwie kur, które ciekawie zaglądają jej do wiader i podskubują obierki ziemniaczane.

Żadne ludzkie towarzystwo nie jest w stanie zastąpić tego bogactwa gatunków zwierzęcych i ich zróżnicowanych zachowań... Ludzie są nudni, a zwierzęta takie ciekawe... Tyle radości wnoszą w życie Indianki :)

1 komentarz:

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!