sobota, 9 marca 2013

Słoneczna sobota

Dziś był piękny dzień. Niezwykle pozytywna, pełna Słońca sobota. Indianka natargała świeżej ściółki koniom do ich boxu i pościeliła starannie cały box. Kozy mają w swoich boxach czysto. Jak zwykle nakarmiła kozy i konie sianem, dała zwierzętom wody do picia. Utknęła tylko z owsem, bo weszła do domu na chwilę by go nałożyć, a tam gość zajął ją swoim dylematem. Gość próbował rozkminić działanie instalacji elektrycznej, aby podłączyć gniazdka w kuchni. Gość to z zawodu elektryk, więc powinien sobie dać radę sam, ale miał do Indianki wiele pytań na temat przebiegu i ilości kabli.

Więc Indianka utknęła w tej kuchni. W kuchni gorąco, gdyż w piecu dobrze napalone, więc się rozebrała i jak siadła rozmawiać z Tulipanem, tak już nie poszła z tym owsem. Zabrała się za sadzenie otrzymanych dopiero co sztobrów porzeczek, a potem szykowaniem obiadu. Dzień się szybko skończył i już ciemno. Indianka śpiąca. Da owsa koniom na noc, a kozy dostaną jutro rano. Warto by posiać nieco warzyw w donicach. Lepiej to robić za dnia. Lepiej widać. Dziś obsadziła 4 donice sztobrami porzeczki czarnej i czerwonej. W kuchni ciepło i przyjemnie się siedzi, tylko gość rozprawia o rzeczach, które nudzą Indiankę, a sposób jego wypowiadania ją drażni, więc ukryła się w swoim gabinecie by zajrzeć do Internetu :)

 

7 komentarzy:

  1. na siew roślin owocowych (pomidory, papryka, miechunka) będzie dobry wtorek, środa i czwartek, niedziela(17.03), pon i wtorek na zioła i kwiaty, a środa i czwartek na korzeniowe. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za info. To wg kalendarza księżycowego?

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy zdarzył się ktoś , kto nie drażnił Indianki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Ale za to był dla mnie męczący :) Większość ludzi jest dla mnie męcząca. Aby ktoś nie był dla mnie męczący i nudny, musiałby być ze mną kompatybilny i przede wszystkim pozbawiony wybujałego egoizmu i swojej ukrytej interesowności. Taka osoba jeszcze tutaj nie dotarła :) Tulipan do mnie trafił, bo sobie wykalkulował, że będzie mu u mnie wygodniej, niż gdyby wynajął pokój w akademiku i się sam stołował. Nie ma w tym za grosz romantyzmu ani sympatii, tylko zwykła, przyziemna kalkulacja. Jak dla mnie obrzydliwa :) Właśnie tacy ludzie mnie męczą :) Ich towarzystwo mnie męczy :) Potrafię takie osoby przez moment tolerować co właśnie wspaniałomyślnie czynię :) Facecik jest spokojny, nie rzuca się, nie awanturuje więc tu przez moment sobie może pobyć dopóki się dokłada do wyżywienia i mieszkania i zanim dostanie kolejną propozycję pracy w Holandii... :)

      Usuń
  4. Iza ma po prostu wysokie wymagania.

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak i nie :) Co do charakteru, osobowości, magnetyzmu, charyzmy, energii, szczerości, uczciwości, inteligencji, wyrozumiałości, kreatywności, idealizmu, dobroci, przyjacielskości i emocjonalności oraz szlachetności, pracowitości - tak.
    Bardzo zwracam uwagę na charakter człowieka i to czy się dobrze w jego obecności czuję. Rzadko mi się zdarza, że czuję się w czyjeś obecności na prawdę dobrze.

    Znacznie mniejsze wrażenie robi na mnie wygląd i majątek człowieka :) Jedne i drugie to rzecz nabyta i przemijalna. Wygląd zmienia się z wiekiem i chorobami, majątek można samemu zrobić a ten ktoś nudny może go stracić przez swoją głupotę np. albo jest sknerusem, co kitra forsę po kontach i ani myśli się dzielić - wtedy zostaje sam brzydki męczliwy głupek bez majątku z którym musisz się męczyć, po prostu źle się czujesz w towarzystwie takiego typka :D Okropność :D Wielkie dzięki, za taki nabytek :D

    Natomiast wielu ludziom się wydaje, że jak jest przystojny lub bogaty to już nie musi się o nic starać, może być totalnym zapyziałym leniem, zachowywać się jak ostatnia świnia itp. To jest nieprzyjemne, nudne i męczące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uściślając, majątek człowieka nie robi na mnie żadnego wrażenia i nigdy go nikomu nie zazdroszczę. Wprost przeciwnie - jeśli ktoś pracą swoich rąk doszedł do ładnego majątku - to ja to cenię i podziwiam.

      Natomiast nigdy się nie płaszczę przed kimś, kto jest bogaty, tylko dlatego, że jest bogaty, zwłaszcza, jeśli bogactwo dostał w spadku albo nakradł lub nakombinował w oparciu o korupcję lub mu się dostało z racji wysokiej pensji na wysokim stanowisku. Na wysokich urzędowych stanowiskach często są osoby, które tam nie powinny być. Nic pozytywnego nie wnoszą do społeczeństwa, a czerpią wielkie profity z racji zajmowanych stanowisk.

      Wygląd robi na mnie wrażenie, ale drugorzędne. Jeśli charakter mi się nie podoba, to przystojniak nie robi na mnie żadnego wrażenia pozytywnego, wręcz przeciwnie - wydaje mi się brzydki i nieatrakcyjny choćbym nie wiem jak się wdzięczył i napinał :D

      Usuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!