środa, 13 marca 2013

Dzień jak co dzień

Koniki nakarmione. Kózki nakarmione. W stajni i koziarni pościelone. Drewno przywiezione. Pora rozpalić w piecu, bo mu się wygasło, a noc zapowiadają mroźną – minus dwanaście stopni Celsjusza. Brrr...

5 komentarzy:

  1. Indianko podziwiam twoje samozaparcie.... jesteś niesamowicie dzielna kobietą....
    a za postawe w stosunku do Tulipana to powinnam cie wyściskac.... Mądra Kobieto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Leptir :) Robię co mogę :))) Staram się tu przetrwać i zrealizować moje marzenia i plany.

      No cóż... z pijawkami trzeba krótko, bo ci inaczej na głowę wchodzą. To niewiarygodne, jak faceci potrafią być interesowni i bezczelni, wręcz bezwstydni w swoim egoizmie wobec kobiet. Ten zobaczył, że mnie nie wykorzysta i sam się wyniósł. I dobrze.

      Jakie plany miał dla mnie cudne - harówa w Holandii przez najbliższe 5 lat abym zarobiła na remont domu, traktor i na niego ;)))

      Oczywiście gospodarstwo miałam w tej opcji tak po prostu porzucić i zostawić na pastwę głodu moje zwierzęta a majątek na pastwę złodziei...



      Usuń
  2. Iza,u mnie na pod w-wą było w nocy - 14C!!!!
    Kiedyż będzie cieplej i zieleniej? Podobno gdzieś na Mazurach są już żurawie,czym się biedne pozywią?
    pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mierzę temperatury, ale tutaj też był znaczny mrozek, podobno minus 12.

    dzisiaj słoneczko zalało całą okolicę. Jest pięknie. żurawi nie widziałam, ale wiosna przyjdzie nieuchronnie wcześniej czy później :)

    Pozdrawiam mazursko a słonecznie i cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sarut, goła dupo - spadaj z mojego bloga ;)))

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!