wtorek, 12 lutego 2013

Pięknie i słonecznie

Dziś piękna pogoda. Indianka już nakarmiła konie i kozy. Teraz pora zjeść śniadanie, wypić herbatę, zaadresować i spakować koperty z nasionami. Warto też by było przejść się po sadach i naciąć sztobrów ałyczy i bzu czarnego dla znajomych.

4 komentarze:

  1. Zamiast traktora, może Cię to zainteresuje :)
    http://www.youtube.com/watch?v=mYrJ0BJ4Qak

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe urządzenie. Jednak ma tę samą wadę co traktor - kosztuje niewyobrażalne dla mnie pieniądze, których nie mam i mieć nie będę, więc to rozwiązanie nie dla mnie.

    Ja się bardziej skłaniam ku naturalnemu ogrodnictwu - czyli praca rąk ludzkich i ewentualnie kopyt, dziobów i pazurów zwierzęcych wykorzystanych w sposób naturalny, czyli m.in. traktory kurze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pytanie, czemu bez czarny i ałyczę rozmnażasz wegetatywnie, skoro łatwiejsze i pewniejsze jest rozmnażanie generatywne?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. primo:
    nie mam nasion ałyczy

    sekundo:
    bez czarny rozmnażam zarówno generatywnie jak i wegetatywnie.

    Też mam pytanie:
    Czemu zadajesz pytanie nie do tego bloga i nie do tego posta gdzie mowa o ałyczach i bzach?

    Mieszczuchów czytających mego kreatywnego bloga mogą nudzić tematy stricte sadownicze lub ogrodnicze :)
    Oszczędź im tego :) Dla nich ważne jest, by rosło i ładnie wyglądało, a jak się do tego celu dotrze to już nie ich problem.

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!