sobota, 19 stycznia 2013

Klub Indianki

Oto moje propozycje do przedyskutowania:

Klubowicze w ramach Klubu Indianki, będą mieli dostęp do powieści Rancho na Mazurach Garbatych w zamian za:
abonament roczny w wysokości 100zł
lub 
za tydzień pomocy na Rancho
lub 
za artykuły spożywcze, sadzonki roślin lub meble czy inne przedmioty np. sanie, maszyny konne, samochód, deski, maszynę do szycia, overlock, tkaniny, pasmanterie, drób, jagnięta, świnka wartości około 100zł
Zrobię listę rzeczy, które by mi się przydały tutaj i można by było zamiast opłacać roczny abonament w wysokości 100zł - wysłać mi np. tkaninę bawełnianą lub lnianą lub używaną, ale sprawną maszynę do szycia czy przywieźć  kto może i niedaleko mieszka - sanie, lub przyjechać na tydzień pomóc na gospodarstwie.
To mogą być też drobiazgi wysłane z internetu, a opłacone przez danego czytelnika, np. łańcuch do Stihla, siekiera, młot pięciokilowy :)

Oczywiście osoby, które już wcześniej mi coś podarowały byłyby zwolnione automatycznie z tych opłat lub alternatywnych obciążeń - musiałyby się tylko mi przypomnieć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!