wtorek, 27 listopada 2012

GMO - Genetycznie Modyfikowane Organizmy


Dlaczego nie powinniśmy się godzić na GMO?


9 komentarzy:

  1. Albowiem będziemy jeść chleb z genami świni, pić mleko z genami ludzkimi i Bóg wie co jeszcze. Wątpię, żeby wszedł nakaz oznaczania. Jeśli tak się stanie, ja schodzę do podziemia (tzn do lasu). Tym bardziej że w końcu i czipy wejdą w użycie, w Ameryce już wchodzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakaz oznaczania jest konieczny.

      Usuń
    2. No w tej chwili czipują konie, świnie, bydło.
      Konie przymusowo.

      Ja nie dam się nikomu zaczipować.
      Niech sobie zakładają te czipy na fiutach swoich własnych.

      Usuń
  2. T już nie chodzi o choroby i geny świni. Tylko o to że nasiona GMo mogą być bezpłodne - dużo już takich jest. Wtedy ludzie staną się całkowicie zależni od koncernu który albo im da ziarno albo nie , w dodatku rozmaitość gatunków uprawnych ubożeje, a jak ubożeje - bardzo łatwo o klęskę biologiczną. Jeszcze jeden argument GMO to głównie uodparnianie na pestycydy produkowane przez Monsanto zwalczające owady - wszystko wyginie, rośliny GMo -nie bo na to się je uodparnia- ale nie sa wcale ani bardziej wydajne ani odporniejsze. Genetyka to bardzo ważna nauka wiedzy, może zrobić wiele dobrego - np odtwarzanie starych odmian, zwalczanie chorób- niestety wykorzystuje sie ja również w złych celach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to... bezpłodne nasiona. Aby urosło trzeba posiać nasiona płodne. Gdy rynek opanują nasiona GMO należące do Monsanto - aby cokolwiek posiać, trzeba będzie kupować od Monsanto. Po cenach i na warunkach narzuconych przez Monsanto. W ten sposób ta korporacja zostanie monopolistą, który zacznie dyktować warunki, nie tylko w odniesieniu do upraw, ale do wszystkiego - jako ten co kontroluje cały sektor spożywczy. Korporacja Monsanto zacznie kontrolować ludzkość. Rządy, sejmy i parlamenty są niedoskonałe - ale są wybierane mniej lub więcej demokratycznie. Natomiast Monsanto stanie się hegemonem rządzącym całą planetą na podstawie wymuszeń, patentów, uzależnień od ich nasion i szeregu cwanych i podstępnych umów, jak to już miał miejsce w Indiach, gdzie ludzie uzależnieni od Monsanto popełniają samobójstwa.

      Usuń
  3. Ja też jestem przeciwko!
    Politycy, rządy i korporacje. Tylko im potrzebne jest GMO.
    Politykom do wygrywania wyborów lub utrzymania władzy.
    Rządom by pod płaszczykiem "dobra społecznego" lub walki z głodem "uszczęśliwiać" obywateli "zdrową żywnością GMO".
    Korporacjom dla zysku, z którego być może znów sfinansują kolejne kampanie wyborcze spolegliwych im polityków.
    Cała reszta czyli my, zwykli ludzie nie zyskują nic a właściwie stracą bo straci też nasza Ziemia: wiele niepowtarzalnych gatunków roślin i zwierząt, które osiągnęły swój obecny kształt w wyniku ewolucji trwającej tysiące, może miliony lat. Uważam, że ludzie pod żadnym pretekstem nie mają prawa manipulować zwierzętami i roślinami w tym zakresie.
    Rządy i korporacje, w swej patologicznej symbiozie, dążą do wytworzenia człowieka całkowicie zależnego od systemu, który mu się stworzy, ze zestandaryzowanym mózgiem i przewodem pokarmowym. W które wtłaczać się będzie wytworzoną psychologiczną i żywieniową papkę i dzięki temu łatwiej się będzie takimi "bezmózgami" sterować i zarządzać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nooo... organizmy genetycznie modyfikowane też będzie można wykorzystać do wszczepienia ludziom genu niewolniczego, aby spolegliwie wykonywali wszystkie rozkazy im z góry narzucane - niczym stado baranów.

    Tylko po co tworzyć cywilizację młotków?
    No chyba tylko po to, by garstka rządzących żyła sobie jak w niebie - w obrzydliwie potężnym luksusie.
    Ale nadmierny luksus też prowadzi do degeneracji.
    Po kilku pokoleniach same zniewieściałe cioty z wrośniętym w gębę fochem z nich będą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecam do obejrzenia: http://www.youtube.com/watch?v=b-3-nilTzjQ Pozdrowienia od Burzana.

    OdpowiedzUsuń
  6. oooo...
    Indianka wita Burzana :)))
    Co tam słychać u Burzana???
    Toż to dwa lata minęły jak u mnie byłeś :)
    Wow...wieki temu :)
    Co tam słychać? :)))

    OdpowiedzUsuń

Witajcie na moim blogu droga armio czytelników :)
Owocnego budowania praworządnego, prawdziwie demokratycznego państwa polskiego w roku 2017 :)

Dużo miłości, radości, bliskiej, kochającej osoby, smacznego jadła, ciepłego domu, dobrobytu :)

Zostaw dobry człowieku dobre i mądre słowo :)
A podpisz się jakoś, choć przydomkiem :-)

Od lutego 2017 zmiana zasad komentowania. Mogą komentować wszyscy.

Wiem, że osoby życzliwie komentujące ze swoich kont, były atakowane przez pedalsko-lewackie bydło, które mnie zwalcza. Teraz będą miały możliwość wypowiadać się bezpiecznie, czyli anonimowo.

Wszystkie komentarze oczywiście moderuję. Komentarze złośliwe, urągające, obraźliwe - będą konsekwentnie usuwane.

Na komentarze sensowne odpowiadam na bieżąco, przynajmniej próbuję, w miarę możliwości.

=================================
Do wrogów Indianki i Polski:
Treści wulgarne, kłamliwe, oszczercze, manipulacyjne, antypolskie będą zmoderowane.
Na posty obraźliwe obmierzłych gadzin nie mam zamiaru odpowiadać, a jeśli odpowiem - to wdepczę gada w błoto, tak, że tylko oślizgły ogonek gadziny nerwowo zamerda.

Do spammerów:
Proszę nie wklejać na moim blogu spamu, bo i tak zmoderuję i nie puszczę.

Please no spam! I will not publish your spam!